poniedziałek, 8 listopada 2010

Sugar'n'fat, PW and MTV EMA

Sugar'nFat
Najgorsi wrogowie każdej sylwetki ostatnio występują dość często w moim życiu w postaci bandu Sugar'n'fat. Wystarczy chwila nieuwagi, a już podstępnie wkradają się do mojego umysłu i wciskają cholerny guzik "Ochota na słodycze". Grają...mi na nerwach, szczególnie głośno, kiedy przypadkiem (taaaaaaa....) spojrzę na słodkości w Carrefourze.
Niestety, zaprzyjaźniłam się z nimi, chociaż to wygląda troszkę inaczej- ja stanowię ich fanklub, a oni łaskawie pojawiają się w moim życiu tak często jak zechcę.
Jak tak dalej pójdzie to nie ma opcji, rozmiar ciuchów ulegnie drastycznemu powiększeniu.


PW
Wstajesz rano. Dość wcześnie, jak na przeciętnego młodego człowieka- leniwe i nijakie kolory zachmurzonego nieba rozproszone przez firanki łaskoczą powieki, rozlepiane powoli około siódmej. Podnosisz się z łóżka- nie cierpisz pościeli po całej nocy: pogniecionej, gorącej i dusznej. Robisz kawę. Pijesz taką jak zwykle, też zresztą dziwną. Pół kubka Tchibo, bo drugą połowę stanowi mleko (niskoprocentowe, bo przecież dbasz o linię).
Słodzik zamiast cukru.
Wasa zamiast chrupiącego białego chleba.
Audrey kubkowa jest dobrą przyjaciółką- nie ocenia twoich najgłupszych zachowań, wciąż tylko patrzy rozmarzonym wzrokiem w swoją własną kubkową rzeczywistość.
Personal Wonderland nie zawsze jest tą łatwiejszą drogą.


Dwie krótkie historyjki o niczym, ale od czasu do czasu i takie się przydają (jak będę chciała ostatecznie skończyć ze sobą, ale nie znajdę sposobu, po prostu je przeczytam- śmierć na miejscu).
Wczoraj zakończył się mój pierwszy zjazd (taaaaaaa....przepisałam się na zaoczne), ale to NIEWAŻNE, ponieważ zaraz po parogodzinnych wykładach i teście z obsługi Worda (o którym notabene dowiedziałam się...wczoraj.) pognałam na złamanie karku do akademika żeby obejrzeć galę rozdania MTV Ema. Green day nie nominowane w żadnej kategorii (z tym że ich to raczej nie obchodzi), za to Hurts tak!! W kategorii MTV Push. I to był jedyna zaleta całego zdarzenia później już było tylko gorzej....
Szynkowa Eva Longoria (tak między nami- kto wymyślał jej teksty??!!), komentujący Justin Bieber (niezaprzeczalnie mój idol- obcałowuję każdy z dwudziestu BravoGirl plakatów z jego podobizną, kiedy tylko jestem w domu) i Selena Gomez, która wygrała MTV Push (patrz: przeskoczyła Hurtsów). Jestem zawiedziona i zażenowana i taka pozostanę już do końca świata. Koniec.

Yesterday (after classes) I've come back to dormitory as fast as I can to see MTV Ema. Green day wasn't nomnated (but i don't think they care about this), but Hurts yes!! They were nominated in the best MTV push artist. And it was only one advantage of all event....
Eva Longoria in ham dress (by the way...who wrote her texts??!!), Justin Bieber comments (yeeeeaaaaah...he's my idol) and finally- Selena Gomez, who won MTV Push!!! I'm not intolerant, but why she??? Why not the Drums or even Ke$ha??!! I'm so dissapointed and embarassed...





7 komentarzy:

  1. THANKS FOR WRITE ME!!! THE WHITE AND RED DRESS IS FANTASTIC...
    SPANISHCOOLHUNTERB.

    OdpowiedzUsuń
  2. `bishh słodka selena dostała nagrode !?.
    masakra, pewnie na nia głosowały te dzici disney channel xoxo

    OdpowiedzUsuń
  3. wow this post...I love your blog...my name's martina and I come from Italy...I would like you visit my blog and if you want...follow me!I wait you and your tips...kiss kiss ^^

    OdpowiedzUsuń
  4. I like this year´s EMA...for me Kesha had by far the best performance of the night...something I wasn´t expecting at all!

    http://fiercepty.blogspot.com/

    xoxo
    Andy

    OdpowiedzUsuń
  5. Actually I havent seen the EMA yet, even when it was celebrated in Madrid, but I'm going to youtube right now to check the videos!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co - ja za cholerę nie rozumiem tego posta - o czym, jakim, dlaczego, w ogóle czuje się jak jakiś schizofrenik, jakieś filmy mi wkręcasz ale ja nadal nie kam on.
    ... XD

    OdpowiedzUsuń
  7. O ja też często słyszę w swojej głowie kusiciela''czekolaaada''wypowiadane aż nie znajdzie się w moich ustach...Ech^^
    Co do EMA to nie obejrzałam do samego końca, ale według mnie poziom występów był słaby...Ogólnie nie przepadam ani za Katy Perry ani za Lady Gagą ani za (uwaga uwaga) Justinem Bieberem więc nie mogłam wiele oczekiwać... Za to jeden plus-nagrodę dostało Paramore.
    Pozdrawiam:*;*

    OdpowiedzUsuń